Kiedy kobieta zamienia się w zołzę

Kiedy kobieta zamienia się w zołzę

Sporo kobiet idealnie się maskuje. Przedstawiając się jako wyrozumiałe, pełne życia i radości kobiety, odurzają swoich facetów nieokrzesaną wręcz bajką na swój temat. Niestety, bańka szybko się kończy, a boska królewna okazuje się…smoczycą i księżniczką z muchami w nosie. A facet przy takim obrocie spraw z początku nie widzi w kolejnych humorach i problemach nic złego. Ale po jakimś czasie i on zaczyna dostrzegać, że jej partnerce wręcz wyrosły rogi, a w ręku pojawiły się widły. Ja znam takie przykłady. I doskonale również wiem, kiedy kobieta zamienia się w zołzę.

Kamuflaż i manipulacja
Mało kto pokazuje na pierwszym spotkaniu całą prawdę o sobie. Z reguły przez dłuższy czas niektóre zachowania są maskowane i jesteśmy trochę inni, niż normalnie. Może wynika to z tego, że nie do końca czujemy się pewnie przy drugiej osobie, może z tego, że odrobinę wstydzimy się naszego nowego partnera. Zdarzają się jednak kobiety, które tak bardzo potrafią zmienić swoje zachowanie i całą siebie, że po czasie okazuje się, iż facet spotyka się z całkowicie inną osobą, niż z tą, którą poznał na pierwszej randce. Kamuflaż jak się okazuje dla niektórych pań to chleb powszedni. Spokojna, słodka i urocza kobietka nagle zmienia się w totalną smoczycę, która zionie ogniem we wszystko co ma w zasięgu swojego wzroku. Osoba, która pozwalała na wszystko i z nienawiścią mówiła o kobietach, które robią w związku facetom więzienie, nagle robi dokładnie to samo. A facet za bardzo nie wie, co ma począć, będąc między młotem a kowadłem. Z uroczą kobietą, która słowo urocze używa tylko jako sarkazm. I nagle taki biedny chłop czuje się jak z rozdwojeniem jaźni, bojąc się powiedzieć słowo, które zazwyczaj i tak jest rozumiane na opak i wykorzystywane przeciw niemu. Spantoflując się do reszty, nie mając swojego zdania, nie mając swojej przestrzeni, kumpli i nawet swoich gaci. Bo wszystko co ma jest wybrane przez dominującą partnerkę, która na początku związku tak bardzo prosiła się o opiekę, uczucie i wsparcie. I bum… wszystko zostaje odwrócone do góry nogami. Przez nieuwagę, głupotę, czy naiwność? Przez to, że niektóre kobiety to totalne egoistki, które zaklinają rzeczywistość i na czarne mówią czerwone, nie widząc swoich wad, wytykając wady wszystkim dookoła. Manipulując facetem jak chorągiewką na wietrze w lewo i w prawo w taki sposób, aż mężczyzna totalnie straci niezależność…i jaja.

Kiedy facet się orientuje, że coś jest nie tak
Z obserwacji widzę, że są na świecie faceci, którzy jednak orientują się, iż ich partnerka słodka, cudowna i urocza nie jest wcale taka wybitna i dobra. Przychodzi im to powooooli, ale zazwyczaj również ta powolna zmiana w ich mózgu powoduje, że sytuacja dość szybko się rozwiązuje. Oczywiście nie jest łatwo nikomu skończyć coś od tak. I nie do końca też o definitywne the end tutaj mi chodzi. Raczej o to, że pobudka faceta z letargu i zakochania w uroczej zołzie szybko przeradza się w poustawianie życia na odpowiednie tory, albo często gęsto – pokazanie kobiecie, że NIE będzie tak, jak ona chce. Sporo facetów używa swoich uroczych technik manipulacji, pokazując zołzom w delikatny sposób, że nie będą zakładać właśnie tej koszuli z odwiniętym kołnierzykiem, chodzić w tych butach i jeść tylko to i wyłącznie to (z reguły przez modę i trendy taaakie przecież ważne ;)). Facet, który złapie się na tym, że robi z siebie życiową kalekę, totalnie uzależnioną mentalnie od kobiety chce ze wzmocnioną siłą odreagować. Nie zgadza się na kolejne widzimisię rozpuszczonej przez siebie partnerki, która powoli zaczyna rozumieć, że błogie, różowe czasy już nie wrócą. I będzie musiała jednak wysilić się nie tylko dla siebie, ale również dla swojej drugiej połówki i innych osób, które przez długi czas musiały znosić zachowanie rodem z taniego melodramatu. Bez warczenia niczym traktor, bez ciągłych humorów i pretensjonalnego tonu. A przecież o to właśnie chodzi, żeby wszystkim nam żyło się po prostu lepiej. Bez dodatkowego bagażu, którego dźwiganie może przysporzyć o odciski, również na sercu. A te bolą najbardziej.

fot. pixabay.com

Tagi: , , , , , , , ,

Powiązane artykuły

Poprzedni artykuł Następny artykuł
0 podzieliło się