Twoja i jego przeszłość, czyli wasze przejścia i historie o eks

Twoja i jego przeszłość, czyli wasze przejścia i historie o eks
Ile razy zastanawiałaś się nad tym, jakie miał życie twój partner przed tym, jak cię spotkał? A może nadal śledzisz nawet w internecie jego byłą mimo tego, że oni nie są już razem od x lat? Prawda jest taka, że i ty i on mieliście inne życia. Czy jednak nie żyjesz nadal przeszłością?

Znienawidzone eks

Spotykam się często z tym, że wiele kobiet ma problem z zaakceptowaniem faktu, że ich facet miał kiedyś inną. Tak, jakby całe życie miał czekać jak pies na łańcuchu, w celibacie, spoglądając w okno, kiedy to właśnie jego aktualna wybranka stanie w progu i zaczną żyć razem na wieki wieków. Życie wygląda jednak zupełnie inaczej. I dziwi mnie to, że kobiety, które naprawdę uważam za inteligentne, mądra, rozsądne i poczytalne (!!!) zachowują się jak wariatki. Jednak zaczynając temat samej eks ustalmy pewne fakty:

-po pierwsze: jest szansa jedna na milion, że polubisz jego eks i będziecie psiapsiółkami, więc NIE będziesz musiała jej widywać

-po drugie: eks BYŁY – czas przeszły, historia, muzeum, lamus, skansen…(więcej synonimów nie przychodzi mi do głowy)

-po trzecie: ty też masz swoich eks!

-po czwarte: rozmawiasz na temat eks z dziewczynami na waszych babskich wyjściach (tak wiem, że niektórzy eks to fajne ciacha i ten temat poruszacie dość często)

-po piąte: ty jesteś z nim, a nie ona, więc jesteś na wygranej pozycji

-po szóste: ODPUŚĆ niezdrową zazdrość i chore akcje

-po siódme:…i tak jesteś fajniejsza od niej 😉


Jeśli jego eks ingeruje

Z własnego doświadczenia wiem, że tematy byłych są mocno zabawne. I czasami mogą dać wam ogromne pole do popisu. Nigdy nie zapomnę sytuacji, kiedy mój Mąż na początku naszej znajomości przedstawiał mi swoich wszystkich znajomych. I pewnego radosnego wieczoru, do miłej knajpki, gdzie spotykaliśmy się z jego ekipą weszła pewna pani. Pani widząc mnie wręcz wskoczyła na mojego Męża, na którym przez ułamek sekundy wisiała niczym pawian na gałęzi, piszcząc niczym nadepnięta gumowa zabawka. Oczywiście udając, że mnie nie widzi dopiero po jakimś czasie (a uwierzcie, że w takich momentach sekunda trwa godzinę) przedstawiła mi się z uśmiechem modliszki. Na szczęście reakcja mojego faceta była taka, że niczym poparzony odskoczył, a resztę rozmowy dokończyłam z ogromnym uśmiechem sama. I przyznam się, pozwoliłam sobie na uszczypliwości i złośliwość, ale z ogromnym uśmiechem i radością w głosie. Uwierzcie, wasza pewność siebie i klasa najbardziej odstraszy nawet taką małpią konkurencję. Nie pozwalajcie sobie na zagrywki w stylu chamskich haseł, focha na swojego faceta i robienia scen. Pokażcie, że jesteście górą. Nerwy do kieszeni, cycki do przodu i uśmiech na twarzy! Tym najbardziej zdenerwujecie toksyczne byłe.

Kiedy ingeruje twój były

Długie związki mają to do siebie, że często pozostawiają niesmak. Bo przez ogrom czasu żyliście obok siebie, ale żadne nie chciało tego zakończyć. Przez chwile, które z pozoru was łączyły, przeżyte lata, wspólnych znajomych. Bla, bla, bla…- tego typu gadanie przysięgam, że usłyszałam w swoim życiu tyle razy, że zastanawiam się, czy osoby, które wymawiały te słowa, nie powinny założyć firmy z katarynkami. Były toksyczny, który ingerował jak chwast w twoje życie to nie problem. Teraz masz już nowe, lepsze życie. Bez jego ściągającej w dół energii, dwóch albo pięciu twarzy i sztucznie okazywanych uczuć. Jeśli jednak nadal on ingeruje w twoje życie, to odetnij całkowicie kontakt. Zablokuj go wszędzie, gdzie się da i powiedz szczerze o tym swojemu mężczyźnie. Niech to nie będzie tajemnica, że masz z nim problem. Pamiętaj, że tak samo jak ze szczęściem, to również z mało sympatycznymi sytuacjami trzeba się dzielić w związku. A twój facet na pewno jak nikt będzie wiedzieć, jak cię obronić przed intruzem.

Błędy przeszłości

Każdy człowiek popełniał, popełnia i będzie popełniać błędy. I nikogo ta reguła nie pomija. Czasami mam wrażenie, że niektórzy ludzie usprawiedliwiają swoje życie czyimiś potknięciami. Tak, jakby nigdy w życiu sami nie zrobili niczego złego. Czy piszę tutaj o swoim przykładzie? Powiem jedno. Życie samo zweryfikowało ludzi, którzy byli i są. I jak się okazało oczyszczenie swojego życia z toksycznych relacji to bomba pozytywów, które nakręcają do działania. Najważniejsze jest to, żebyś przestała się obwiniać i obwiniać swojego faceta. To, co się wydarzyło – stało się. Ale to jest za wami. I nie wróci. Bo teraz macie całkowicie inne, lepsze życia. Dlatego nie wracaj wspomnieniami do lat, kiedy nie wszystko było tak urocze, kolorowe i najnormalniej w świecie dobre, jak teraz. Nie wracaj do jego błędów, jego kobiet i innych rzeczy, które były gdzieś daleko, dawno temu. Takie obarczanie się winą działa destrukcyjnie i wpływa słabo na wasz związek. Weź się więc w garść jeśli nadal „coś” cię dręczy, albo jeśli co gorsza, ty zadręczasz swojego chłopa. I jak to mówi moja Mama…”wrzuć na luz”. A zobaczysz, że poczujesz się zdecydowanie lepiej!

fot. pexels.com

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Powiązane artykuły

Poprzedni artykuł Następny artykuł
40 podzieliło się